Pobierowo - Plaża z dzieciństwa.
Kiedy pierwszy raz przyjechałem do Pobierowa, to byłem bardzo zdziwiony. Jako mieszkaniec Brudna, nie mogłem sobie wyobrazić, jak można mieszkać w takich małych domkach w lesie. Nigdy wcześnie nie mieszkałem w domkach campingowych. Pobyt w Pobierowie był wspaniały. Plaża nie była przepełniona, a temperatura wody wynosiła już 23 stopni Celsjusza i ciągle wzrastała. Do domków campingowych, często podchodziły wiewiórki, a raz nawet za ogrodzeniem widziałem sarenkę. Niezwykle pięknie położone jest Pobierowo. Po latach doceniłem wypoczynek w tym miejscu, ale teraz wiem, że plaże adriatyckie, są również piękne. Jednak nie mają tego, co moja ukochana plaża nad Bałtykiem. W Chorwacji plaże kamieniste lub żwirowe, a włoskie niby piaszczyste, ale brudne i jakieś takie inne. W Hiszpanii na Costa del Luz strasznie wiało, podobnie jak we francuskiej Bretanii. Słynna plaża Capri, bo tak Szwedzi nazwali nazwali swoją plażę w Uddevalli, była czymś czego bym plażą nie nazwał.
Pobierowo to cel mojej wyprawy na plażę z dzieciństwa.